Wiosną 2021 roku, kiedy spejs dopiero budził się po pandemii, w Hackerspace Pomorze wyrosła szklarnia. Zaczęło się od wątku na forum, a skończyło na kopule z rurek ze złomu, w której rosły pomidory, a dane z czujników leciały przez radio.
Pomysł
Pod koniec marca karo zaproponowała, żeby spejs miał własną hodowlę warzyw - na większą skalę niż parapet - i system monitoringu roślin na Arduino albo Raspberry Pi. Miejsce znalazło się na działce jednego z członków, a lista upraw obejmowała pomidory, cukinie, papryki, ogórki, dynie i zioła. Na jesień planowaliśmy spejsowe święto plonów.
Wątek szybko obrósł w pomysły: FarmBot, bramka LoRa, nawóz z pobliskiego hipodromu, a nawet czyjaś praca inżynierska o sterowaniu szklarnią. Najważniejsza okazała się jednak wiadomość, że w tuBazie po majówce powstaną geodomy pod uprawy.
Kopuła z rurek
8 maja pojechaliśmy do tuBazy i FabLabu Trójmiasto. Ich geodom-szklarnia tak nas zainspirował, że już następnego dnia zaczęliśmy budować własny prototyp. Pierwszy dzień budowy nagrałem w formie timelapse'u:
Do skończenia konstrukcji zabrakło nam czterech rurek. Znalazłem je w starych łóżkach na złomie: kupiłem jeden bok łóżka i przewiozłem go rowerem critbita, z rurkami przywiązanymi wzdłuż ramy. Dojechałem cały, a na złomie zostało jeszcze materiału na drugą szklarnię.
28 maja okryliśmy kopułę folią. Zaraz potem pojawiły się pierwsze pomidory, regał z IKEA od Jogurta i apel o niepotrzebne półki, europalety i deski. W środku było od razu o kilka stopni cieplej niż na zewnątrz - szklarnia robiła to, co do niej należało.
Elektronika i radio
Latem szklarnia zamieniła się w poligon elektroniczny. 11 lipca karo z ekipą zamontowali panel słoneczny i Raspberry Pi. Dwa tygodnie później, przy pikniku na działce (na zdjęciu w nagłówku), przetestowaliśmy łączność radiową: pakiety APRS ze szklarni docierały bez problemu przy mocy 1 W.
Z tego wyjazdu wyszedł plan na dalszą pracę. Raspberry Pi miało wystawiać własną, ukrytą sieć WiFi i mieć awaryjne połączenie kablem, bo modem LTE przestał działać. Zamiast osobnego Arduino zdecydowaliśmy się na czujniki na NodeMCU, które łączą się z Raspberry przez WiFi, a Domoticz miał je konfigurować automatycznie. Telemetrię miał wysyłać direwolf, przez kabel audio do radia Baofeng UV-3R.
Na początku sierpnia SQ2WSZ i SQ2MTG złożyli skrzynkę z czujnikami, w tym z czujnikiem jakości powietrza Luftdaten. Na Raspberry Pi 3B+ działały już direwolf i Domoticz, całość zasilał akumulator przez przetwornice step-down, a skrypt czekał tylko na dane z czujników. Pod koniec sierpnia hamsterking pochwalił się szczepkami pomidorów, które w szklarni miały się świetnie.
To był jeden z tych projektów, w których każdy dołożył coś od siebie: ktoś działkę, ktoś rurki, ktoś półkę, ktoś radio.
Więcej
- Szklarnie spejsowe: cały wątek na forum, ze zdjęciami wszystkich uczestników.
- Radiowa Środa: spotkania z SP2GDZ, od których zaczęła się radiowa część projektu.
- Pięć lat w Hackerspace Pomorze.
Ten wpis podsumowuje wątek „Szklarnie spejsowe” na forum Hackerspace Pomorze z okresu od marca do sierpnia 2021 roku.




