Jak dostaliśmy się do REXUS/BEXUS

Program REXUS/BEXUS Szwedzkiej, Niemieckiej i Europejskiej Agencji Kosmicznej pozwala studentom wysłać własny eksperyment na rakiecie sondującej (REXUS) albo na balonie stratosferycznym (BEXUS). Rok 2019 był rokiem, w którym zespół Stardust zawalczył o miejsce na balonie.

Skąd się wzięliśmy

Kiedy jesienią 2018 roku dołączyłem do SimLE, zespół Stardust miał już za sobą pierwsze badania stratosfery przy pomocy balonów. Pierwsza misja poleciała w kwietniu 2016 roku. We wrześniu 2017 roku z Torunia wystartowała pierwsza misja mikrobiologiczna: balon doleciał na wysokość prawie 30 km, a gondola wylądowała na drzewie we wsi Kotomierz. Do końca 2018 roku zespół zbudował też własną komorę próżniową do testowania sprzętu przed lotem.

Wyniki pierwszych badań wyglądały obiecująco, więc zespół zawalczył o środki na ich kontynuację. Latem 2019 roku projekt Stardust dostał od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego 225 tys. zł w programie „Najlepsi z Najlepszych! 4.0”.

Szansa na profesjonalizację

Pieniądze to jedno. Aplikacja do REXUS/BEXUS była dla nas przede wszystkim wielką szansą, żeby sprofesjonalizować badania. Program prowadzi zespoły studenckie przez cały cykl życia prawdziwej misji kosmicznej: kolejne przeglądy projektu przed ekspertami ESA, DLR i SSC, pełną dokumentację eksperymentu (Student Experiment Documentation) i kampanię startową według zasad, jakie obowiązują przy prawdziwych lotach. Dla zespołu, który dotąd wypuszczał balony na własną rękę, był to skok o kilka poziomów.

Wniosek

Z początkiem semestru zespół 10 studentów z kół naukowych SimLE i Koła Studentów Biotechnologii Politechniki Gdańskiej usiadł do wniosku. Pomysł: zebrać mikroorganizmy ze stratosfery i zbadać je w laboratorium. Trzeba było przelać na papier całą koncepcję eksperymentu - od mikrobiologii, przez elektronikę i mechanikę, po plan misji.

Warsztaty selekcyjne w ESTEC

Wniosek przeszedł do drugiego etapu. W dniach 27-29 listopada 2019 roku polecieliśmy do Amsterdamu, a stamtąd do Noordwijk, do ESTEC - centrum technicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej. Był to mój pierwszy wyjazd do Holandii i pierwsza wizyta w ośrodku ESA.

Na warsztatach 13 zespołów z całej Europy przedstawiało swoje projekty panelowi ekspertów. Byliśmy jedynym zespołem z Polski. Czwórka reprezentantów - Agnieszka, Dominika, Mateusz i ja - miała 20 minut na prezentację i 20 minut na pytania. Poza tym była okazja, żeby poznać historię ESA, zobaczyć technologie kosmiczne od środka i zrobić sobie zdjęcie przed makietą modułu Columbus.

Mail z 9 grudnia

Po warsztatach zostało czekanie. 9 grudnia 2019 roku przyszedł mail: zostaliśmy wybrani do 13. cyklu programu, razem z 9 innymi zespołami. Stardust miał polecieć na balonie BEXUS.

Kolejne kroki przyszły szybko: w styczniu 2020 roku pisaliśmy pierwszy dokument projektowy (SED), a w lutym pojechaliśmy na Student Training Week do Esrange za kołem podbiegunowym, gdzie przeszliśmy przegląd wstępnego projektu. Dalszy ciąg tej historii to testowy lot z lipca 2020 i start na balonie BEXUS 30 we wrześniu 2021 roku.

Wzór na kolejne lata (dopisane w 2026 roku)

Ta logika - najpierw własne, małe misje, potem obiecujące wyniki, a na końcu program, który wymusza profesjonalny warsztat - stała się dla nas wzorem. Po BEXUS 30 próbowaliśmy ją powtórzyć z nowym pokoleniem zespołu: w Stardust NEXT nowi członkowie od podstaw uczyli się procedur na własnych lotach z Iławy, a w 2023 roku połączone zespoły jako SimLE STORMDUST znów zaaplikowały do REXUS/BEXUS i 13 grudnia 2023 roku zostały przyjęte do 15. cyklu programu. Więcej o tym w poście Life After BEXUS.

Więcej

Zdjęcie: zespół Stardust BEXUS.

Ostatnia edycja: . Tekst napisany przez AI na podstawie materiałów autora.